Jakie Błędy Popełniamy w Kuchni Gotując z Marihuaną

Opublikowane przez Maria Klepacz w dniu

Do nieudanej potrawy może dzielić nas jeden mały krok, tak naprawdę wystarczy chwila nieuwagi i tragedia gotowa. Ta reguła nie dotyczy jedynie tradycyjnej kuchni, lecz i kuchni konopnej, która może zniszczyć nasze najlepsze zioło.

Jakie Błędy Popełniamy w Kuchni Gotując z Marihuaną, HighStore

Na wstępie, chcieli byśmy wspomnieć, że gotowanie z konopiom indyjską nie jest trudniejsze czy bardziej skomplikowane. Różnica jest jedynie taka, że należy się z nią obchodzić ostrożniej a proces przygotowania jest troszkę bardziej specyficzny od codziennego przyrządzania posiłków.

Na dzień dzisiejszy artykuły spożywcze z marihuany nie uznaje się za modę. Jednakże nie można powiedzieć, że jego sława jest znikoma a zwłaszcza w trendach kulinarnych. Wszystko zaczęło się od niezniszczalnej historii ciasteczek z marihuaną do potraw o wiele bardziej wyszukanych niż mogło by się to komukolwiek wydawać, słynne masło konopne czy brownie z konopi indyjskiej

Skąd się jednak wziął pomysł by przyrządzać potrawy wykorzystując do tego marihuanę?! Poprzez spożywanie w ten sposób marihuany zapewniamy sobie bezpieczeństwo poprzez dyskrecję, poza tym jest łatwe w spożyciu a głównym powodem jest jej silniejsze działanie.

Zakres kuchni konopnej jest bardzo szeroki. Zaczynając od słodkich po słone przepisy, przyprawy i szczególne kombinacje udanych smaków. Z pewnością nie organiczne możliwość w wymyślaniu potraw. Ale jak wiemy i w kuchni zdarzają się wypadki a tym bardziej, że gotowanie z użyciem konopi nie jest pozbawione błędów popełnianych przez niektórych, które mogą skończyć się tragedią. Co jak co ale już wiemy, że gotowanie z marihuaną nie jest pozbawione niuansów i należy wziąć pod uwagę kilka kwestii, aby nie popełniać podstawowych błędów przy przygotowywaniu dań z marihuany:

Pierwszy problem jest bardzo powszechny u początkujący, czyli dodawanie za dużo produktu. Wiedz, a w zasadzie w bij sobie do głowy, że dodanie zbyt dużej ilości marihuany nie jest równoznaczne z uzyskaniem recepty o większej sile działania. Dla jasności jest zupełnie odwrotnie. Po do daniu za dużej ilości zioła zmieni za bardzo smak. I mimo, że gotowanie z marihuaną jest dość proste, lecz nie wystarczy wrzucenie suszu konopi do masła i czekanie. Jak to przepis ma swoje proporcje i trzeba się tego ściśle trzyma a zwłaszcza protokołu warzenia.

Drugie czego powinieneś się trzymać to pilnowanie dekarboksylacji. Zwyczajne mieszanie pąków czy dodanie do jedzenie z pewnością nie z powoduje że doznasz uciechy w postaci haju. Żeby gotować z suszem konopi, niezbędna jest aktywacja marihuany. Ale jak to zrobić? Oczywiście do tego potrzebna jest dekarboksylację, która jest procesem polegającym na zastosowaniu ciepła do zioła w celu przekształcenia kannabioidowego THCA w psychoaktywne THC. Najlepiej zrobić to przez pieczenie marihuany w piekarniku o małej temperaturze przez około godziny, w ten sposób uzyskasz produkt do dalszego gotowania.

Trzecim popełnianym błędem jest wysoka temperatura. Zauważ, że odnotowaliśmy „niskie temperatury”. A to dlatego, że wysokie temperatury niszczą wrażliwe związki marihuany. Jeśli udało ci się przeprowadzić dekarboksylację, nie rób bałaganu gotując wszystkie fotony, ponieważ stracisz psychoaktywną moc marihuany i zrujnujesz smak potrawy.

Czwarty problem polega na tym, że zabijamy pąki. Dzieje się to w momencie użycia młynka, za mocne zmiażdżenie pąków sprzyja temu, że możemy dodać za dużą ilość suszu a nie jest wcale konieczne ani wskazane. W rzeczywistości jedyne, co uzyskasz, to bardziej gorzki smak ziół i stracisz moc w przygotowaniu. Najlepiej jest wykorzystać średnio gęsty zacier.

Piątym krokiem jest utrzymanie niskiej temperatur oraz wody. Jednakże jeśli wykonasz czynność za mocnego od ciśnienia możesz wszystko stracić. Na przykład, odsączanie masła konopnego przez gazę, aby wykorzystać każdą ostatnią ilość będzie pierwszym krokiem do popełnienia poważnego błędu. Wyniku tego otrzymasz bardziej gorzki oraz będzie zawierał wyższy procent materii roślinnej. Ponadto użycie niewłaściwego sitka, które nie jest wystarczająco drobne, pozwoli na przefiltrowanie cząstek stałych i zaszkodzi ich smakowi, konsystencji, a nawet mocy.

Szóstym sekretem jest mieszanie. Pamiętaj, że sukces osiągniesz, gdy przyłożysz się do prawidłowego wymieszania składników ponieważ jeśli tego nie zrobisz dodatek konopi będzie nieregularny, siła każdej dawki będzie inna, a zestaw niespójny. Czyli, najzwyczajniej na świecie jedna porcja twojego wyrobu będzie mocniej skoncentrowana, a druga z kolei może być nieskuteczna.

Siódmym i ostatnim ważną wskazówką o której warto wspomnieć to, że nie musisz używać tylko i wyłącznie piekarnika do tradycyjnych ciasteczek czy babeczek. Bawiąc się marihuaną w kuchni nie musisz się ograniczać tylko do tego możesz uruchomić swoją kreatywność i wymyślać wiele innych
przepisów. Słodki i pikantny, opcje są nieograniczone. Są olejki, żelki, batoniki, dania pikantne, makarony i wiele alternatyw.

Jedyne co możemy powiedzieć to to, że by przyrządzanie potrawy z konopi indyjskiej zobowiązuje Cię do wyższej koncentracji przy tym co się robisz, gdyż efekty po jej spożyciu mocno się różnią od tradycyjnego palenia.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Copyright © HighStore.PL